U wróżki Alicji
Karty nie są wyrocznią
Niewielki pokoik w budynku Kopalnictwa- salon wróżb. Wewnątrz królestwo pani Alicji. Stół nakryty zielonym obrusem, tradycyjne karty mocno zniszczone, karty tarota, świece, kwiaty, słoniki z trąbami podniesionymi ku górze. I pani Alicja – wysoka brunetka o ciepłym spojrzeniu i tajemniczych oczach. Najważniejszy w tym pokoju jest klient i karty.